Przejdź do treści

„To wada kosmetyczna…”

  • przez

To zdanie w medycznej przestrzeni słyszymy regularnie i możemy z pewnością stwierdzić, że „dzień bez tego zdania to dzień stracony”. Czemu przywiedzenie przodostopia to wada często bagatelizowana, a jej znaczenia dla zdrowia umniejszane?

Błahostka

Wśród wielu wad ortopedycznych narządu ruchu u dzieci, przywiedzenie przodostopia zalicza się do tych prostych. Można by niemalże rzec, że to „błahostka” ortopedyczna.

Przywiedzenie przodostopia jest często bagatelizowane przede wszystkim dlatego, że prawdziwe zdanie „większość łagodnych i elastycznych przypadków poprawia się samoistnie” zostało uproszczone do fałszywego przekonania: ta wada zawsze sama przechodzi i nie ma dużego znaczenia.

Skąd bierze się takie podejście?

1. Do jednego worka wrzuca się bardzo różne stopy

Elastyczne, łagodne przywiedzenie u niemowlęcia ma zupełnie inne rokowanie niż wada:

  • umiarkowana lub ciężka,
  • sztywna albo tylko częściowo korektywna,
  • z głęboką bruzdą przyśrodkową,
  • utrzymująca się mimo wzrostu,
  • powodująca nieprawidłowe obciążanie bocznej części stopy.

Klasyczne badanie z wieloletnią obserwacją wykazało dobre wyniki oraz samoistną poprawę przede wszystkim w stopach, które były biernie korektywne. Wynik ten bardzo mocno wpłynął na sposób myślenia o całej wadzie, choć badanie obejmowało niewielką liczbę stóp i nie oznacza, że każda postać ma identyczny przebieg. Nawet jeśli dotyczy elastycznego wariantu przywiedzenia przodostopia.

2. Brak bólu u małego dziecka bywa utożsamiany z brakiem problemu

Niemowlę nie chodzi, nie uprawia sportu i nie zgłasza przeciążenia. Nawet później dziecko może długo kompensować ustawienie stopy. Dlatego wada bywa traktowana jako problem jedynie wyglądu, czyli „wada kosmetyczna”, a jej znaczenie może ujawnić się dopiero przy większych obciążeniach, doborze obuwia lub pojawieniu się innych deformacji albo… złamania podstawy piątej kości śródstopia.

To, że wada w danym momencie nie boli, nie oznacza automatycznie, że biomechanika stopy jest prawidłowa.

3. Przywiedzenie często ocenia się jedynie „na oko”

W praktyce nie zawsze dokumentuje się:

  • stopień przywiedzenia (wg Blecka),
  • elastyczność i możliwość pełnej korekcji,
  • położenie przodostopia względem całego tyłostopia,
  • zmianę deformacji w czasie,
  • sposób obciążania stopy podczas stania i chodu,
  • problemy z doborem obuwia do chodzenia,
  • występowanie palucha koślawego,
  • umiejscowienie zgrubień (nagniotków, czerwonych punktów) na podeszwie stopy i jej brzegach.

Przegląd metod diagnostycznych wykazał, że stosuje się wiele różnych narzędzi — od linii dwusiecznej pięty (HBL) po zdjęcia, odciski, badania ciśnienia podeszwowego i radiogramy — ale szczególnie u dzieci brakuje wystarczających danych potwierdzających wiarygodność i powtarzalność wielu popularnych metod.

Jeżeli wada nie jest rzetelnie zmierzona, łatwo powiedzieć, że „jest niewielka” albo że „już się poprawia”, nawet gdy nikt nie ma obiektywnego punktu odniesienia.

4. Myli się naturalny przebieg łagodnej wady z brakiem konsekwencji w postaciach przetrwałych

Znaczna część elastycznych przypadków rzeczywiście ustępuje, ale część deformacji pozostaje do wieku dorosłego. Współczesne opracowania podają, że może to dotyczyć około 4–14% przypadków, przy czym dokładne wartości zależą od zastosowanej definicji i sposobu oceny. I tu następuje pewna ciekawostka, którą obserwujemy w gabinetach: nie jesteśmy w stanie przewidzieć KTÓRE przywiedzenie przodostopia samoistnie się rozwiąże, nawet jeśli jest ono elastyczne i teoretycznie powinno.

To właśnie te nierozpoznane, utrwalone lub sztywne przypadki giną w ogólnym komunikacie: „90% samo przejdzie” i „wada kosmetyczna”.

5. Konsekwencje pojawiają się często poza gabinetem

Przetrwałe przywiedzenie przodostopia może mieć znaczenie dla rozkładu obciążeń i bywa opisywane jako czynnik związany między innymi z przeciążeniami bocznych kości śródstopia oraz złamaniami zmęczeniowymi. Badania wskazują na związek przywiedzenia z przeciążeniami IV i V kości śródstopia, choć nie oznacza to oczywiście, że każda osoba z przywiedzeniem dozna złamania.

Przywiedzenie współistnieje również u części pacjentów z paluchem koślawym (hallux valgus). W niektórych badaniach jego obecność wiązała się z większym ryzykiem nawrotu deformacji po operacji palucha koślawego i niższym zadowoleniem pacjentów, chociaż wyniki literatury nie są całkowicie jednolite.

Najważniejsze rozróżnienie

Nieprawdą byłoby twierdzenie, że każde przywiedzenie przodostopia wymaga zaawansowanego leczenia. Ale równie nieprawdziwe jest twierdzenie, że żadne nie wymaga uwagi, bo „dziecko z tego wyrośnie” i jest to tylko „wada kosmetyczna”.

Krótko mówiąc: przywiedzenie jest umniejszane, ponieważ dobre rokowanie większości przypadków przeniesiono bezpodstawnie na wszystkie przypadki, a brak wczesnego bólu uznano za dowód braku znaczenia dla przyszłego funkcjonowania stopy.

Właściwe zaopatrzenie
do leczenia przywiedzenia przodostopia u dzieci znajdziesz w sklepie

Sklep Ortopedyczny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *